2008-01-17 12:07
 Oceń wpis
   
A właściwie dwie srebrne myśli:

"Wprawdzie awaria w Visie zrobiła mi na koncie debet na 12 000 zł ale przynajmniej nasza-klasa działa"

i druga:

"Jeśli upadniesz na samo dno, to sprawdź czy od spodu nie puka Frytka"

PS. Niniejszym zainaugurowałem cykl srebrnych myśli, które będą wypełniały pustkę intelektualną między kolejnymi wpisami. Bo jak mówi pewna złota myśl... złote myśli są dla tych, którzy nie mają własnych. Dziękuję za uwagę.
Tagi: bessa/a>, nasza-klasa/a>, Frytka/a>, Visa/a>


2008-01-16 22:07
 Oceń wpis
   
Nasza klasa jest do dupy. Tyle tytułem wstępu...

Tytuł zawiera dwa magiczne słowa - nasza klasa. Wstęp oczywiście mocno kontrowersyjny, obraża kultowy portal Polaków, którzy zaczęli kupować komputery i łącza szerokopasmowe, specjalnie żeby mieć dostęp do N-K ( znam takie przypadki ). Zajaraliście się. Czytacie dalej...

Szukając sposobu na wielką sławę zauważyłem znamienne zjawisko. Dominują ostatnio w mediach dwa tematy. "Strach" ( o którym pisałem już w poprzednim poście ) i nasza-klasa. Medium, które jeszcze nie wspomniało o naszej-klasie się nie liczy...

Nawet Olgierd dał się porwać temu trendowi niczym GPW giełdzie nowojorskiej :) Przez ostatni tydzień nie ma dnia żebym nie przeczytał jakiegoś newsika o N-K. Albo serwis pomógł w wyśledzeniu jakiegoś zbója, a to że nie działa i ludzie w urzędach się nudzą, albo z jakichś irracjonalnych dla mnie przyczyn dobiera się do niego GIODO, albo z jeszcze głupszego powodu chce go po sądach ciągać Gosiu. I każdy news okraszony tymi samymi banalnymi wypowiedziami użytkowników: "Dzięki naszej klasie udało mi sie odnaleźć ludzi, z którymi nie miałam kontaktu od lat". Taa... odnaleźć. Pewnie w wiekszości przypadków ograniczyło się do to kliknięcia "zaakceptuj zaproszenie". I taki to był kontakt.

Czy to moje zboczenie zawodowe czy Wam to też śmierdzi jakąś sprytną akcją marketingową? No bo jak tu wypłynąć... Najlepiej żeby jakiś polityk podał Cię do sądu o zniesławienie. Najłatwiejszą ofiarą będzie jakaś owieczka z wypranymi zwojami, niedowartościowana i o wysokim stopniu braku poczucia humoru. Powinna wywoływać salwy śmiechu samym swoim jestestwem. Padło na Gosia. Trzeba jej teraz założyć niechciane konto na N-K i jakoś dyskretnie ją o tym poinformować. Akcja-reakcja. Alergiczna wręcz. Wiadome było, że Edgar strzeli do mrówki z armaty i zamiast ładnie poprosić administratorów o usunięcie swojej osoby z N-K od razu broni swojego "dobrego imienia" ( czy Przemysław to aż takie dobre imie ? ) w sądach, żali sie mediom i robi N-K niebagatelną reklamę. A niezbyt bystrzy dziennikarze podchwytują temat i powtarzają jak durni bo wiadomo, że połączenie naszej klasy i Gosia to istny samograj.

A jakież to wielkie dane osobowe N-K magazynuje? Imię, nazwisko. Masakra. Numer gg i telefonu? Rzeźnia. Tym bardziej, że nie trzeba ich podawać i można je ukryć. Jeśli ktoś nie chce się chwalić swoim statusem majątkowym to może zamieścić zdjęcie legitymacyjne. Regulamin N-K jeśli chodzi o ochronę danych jak na moje ( laickie ) oko, też nie jest najgorszy. O co come on? Ta "afera" też mi się wydaje jakaś nadmuchana. No dobra.. może przydałaby się możliwość ujawniania danych/zdjęć tylko znajomym... to byłby jakiś rozwój serwisu. Rozwój którego zupełnie naszej klasie brakuje!

Zupełnie! Strona jak powstała rok temu tak do dzisiaj wygląda i działa. Zero nowości. Jedyną nowością jest Pan Gąbka. Nie dość że to śmiga jak poranny korek przy Moście Szczytnickim to jeszcze jest prymitywnie zaprogramowane i zaprojektowane. Forum ma funkcjonalność tak ubogą, że słabszego w życiu nie widziałem, w skrzynce nie ma nawet funkcji "oznacz jako przeczytane" ( można tylko usuwać...sorry.. przenosić do kosza ). Brak jakiegokolwiek pomysłu na zagospodarowanie strony głównej. Nieprzemyślane miejsca na reklamy ( boksy wyświetlane jako bannery rozpychają całą stronę ). To może szczegóły, ale bolą jak sie słyszy jakimi kwotami chłopaki zostali dofinansowani.

Proszę mnie tu nie posądzać o jakąś zazdrość i zawiść, że im sie udało a mi nie. Abstrahując od faktu, że pomysł jest lekko pożyczony z USA to wielki szacun za to, że ten portal tak śmiga. Inna sprawa, że napędza sie energią odwiedzajcych, ich naturalną ciekawskością, skłonnością do wspomnień itp. Ta studnia ma jednak dno. I to bardzo twarde. Powiedzmy sobie szczerze. Z tymi znajomymi, z którymi chcemy trzymać kontakt to i tak go trzymamy - osobiście, telefonicznie itd. Tych, których chcemy sobie skolekcjonować jest ograniczona ilość. I co potem?

PS. Dzisiaj firma Adax wyrzuciła z siebie komunikat prasowy, że nasza klasa hula na ich serwerach. Nie jestem pewien czy powinni sie tym chwalić...
Tagi: serwer/a>, gosiewski/a>, nasza klasa/a>, Rudak/a>


2008-01-11 20:27
 Oceń wpis
   
Miałem już w życiu kilka blogów. Wszystkie wcześniej czy później skonały w męczarniach braku czasu i motywacji. Dziś... gdy zdałem sobie ostatecznie sprawę, że dla mojej firmy nie ma raczej ratunku... zakładam następny blog.

Chociaż nie wiem czy powodem jest trauma zbliżającej się konieczności pracy na czyjś rachunek... może to od wina. Ostatnio najlepiej wychodzi mi spanie i picie wina. Wina własnej roboty, całkiem dobrego. Zagryzam je kiszonymi ogórkami ( czy jestem w ciąży ? ). Ale dobra, dość tej grafomanii, pewnie Wam się spieszy. Weszliście tylko na chwilke bo mój post był w najnowszych blogach albo w komentarzach ( Olgierd ! Jesteś tutaj ?! ). I tak na codzień czytacie tylko te blogi, do których już sie przyzwyczailiście.

Albo te, które pokazują się na str. głównej bbloga. Bo są ładne, ze zdjęciem. Ładne panowie albo koty, albo niemowlęta. Chciałbym być taki sławny jak Olgierd Rudak, albo Bartek Ciszewski. Albo jak Chakier, on mnie szczególnie śmieszy. A wielu panów ( bo panie są niestety rzadkością ), którzy się tu pojawiają, to w sumie nie wiem czemu się pojawiają.

I jak to zrobić? Najprościej chyba w Polsce wypłynąć na obrażaniu. Najlepiej obrazić Żydów, homoseksualistów, prezydenta, uczucia religijne, Kościół, dumę narodową, podważyć polską tolerancyjność albo obrazić się ( ten zabieg często stosuje miłościwie_nam_panujący ). Tak też ostatnio lansuje sie J.T.Gross, który biedny, ciągany po sądach i prokuraturach wraz z nieszczęśliwym zarządem Znaku, robi sobie reklamę, o której Grochola mogłaby tylko pomarzyć. No słyszałem dzisiaj o facecie chyba z 17 razy i na dodatek ma to za free.

Ala ja spokojny generalnie jestem i tolerancyjny. Nie dzierżę tylko fok w białych kozaczkach, karków w niemieckich samochodach, organicznej głupoty, chamstwa i wszelkiej maści ortodoksji ( i jeszcze szczypiorku ). Nie będę przecież dla kariery na bblogu lżył bogu ducha winnych gejów albo Żydów, którzy i tak codziennie dostają po plecach od całego świata.

Więc skoro już tu jesteście, zwabieni zapewne nazwiskiem ikony bbloga, to może będziecie wpadać częściej. Pewnie wymyślę jakiś pomysł na sławe do następnego posta.

Na pewno nie będę taki fajny jak Rudak. Nie zamierzam być singlem, psa nie mam i przede wszytskim brakuje mi tej wiedzy i elokwencji. Skończłem gówno warte studia dziennikarskie co oznacza, że w gruncie rzeczy nie umiem nic oprócz wymądrzania się.
Nie mam takiego daru fabularnego jak Chakier, ani zdrowia jak Bill. Nie będę też uprawiał seksu w znanym realityshow... co zrobić....
Tagi: praca/a>, chakier/a>, forex/a>, Rudak/a>



Najnowsze komentarze
 
2011-06-07 11:44
odszkodowanie_odszkodowania do wpisu:
Nasza klasa - kolejny chwytliwy temat
Teraz nadchodzi moda na FB - kto wygra w Polsce ?
 
2011-03-31 20:25
konta bankowe. do wpisu:
Nasza klasa - kolejny chwytliwy temat
Nasza Klasa odchodzi do lamusa, ale co zarobill to ich.
 
2008-07-31 12:25
CzarnyZajaczek do wpisu:
Być jak Rudak
Tytuł bloga też jest dobry ;) Powinien taki już pozostać

O mnie